Dzisiaj: 21 maja 2012
swiatsportu
ARMWRESTLERZY W CIECHOCINKU

Paweł Podlewski, źródło: Informacja własna
Data: 2010-07-12 12:54
Dział: Armwrestling
 

W sobotę (10 lipca 2010 roku) na hali sportowej OSiR w Ciechocinku odbyły się po raz pierwszy „Otwarte Mistrzostwa Ziemi Kujawskiej w Armwrestlingu – Ciechocinek 2010”. Gospodarzem imprezy był nowo powstały klub armwrestlingowy Stowarzyszenie Sportów Siłowych i Kulturystyki Armwrestling Ciechocinek Team z Bartoszem Janiszewskim na czele.

Od godzin porannych, a dokładniej mówiąc do godziny 10.00 na prawie nowy obiekt sportowy (hala w Ciechocinku została wybudowana zaledwie 3 lata temu) pomału zaczęli napływać chętni do udziału w mistrzostwach. W sumie do godz. 14.00 zgłosiło się prawie 60 armwrestlerów. Jak na pierwszą tego typu organizację mistrzostw frekwencja zawodnicza była zaskakująca wysoka. Swoją drogą wakacje to taki okres, w którym choć na chwilę można oderwać się od życia codziennego i pojechać na letnią rywalizacje armwrestlingową. A do tego jak dojdzie sparowanie z najlepszymi, polskimi zawodnikami (bo tak było właśnie w Ciechocinku) i ewentualna wygrana w poszczególnych kategoriach wagowych, to zadowolenia każdego sportowca znacznie rośnie.

Co do samych zawodów mogę powiedzieć tylko jedno – niesamowity upał dokuczający wszystkim nie przeszkodził zawodnikom pokazać na co ich tak naprawdę stać. Wszyscy, bez wyjątku dawali z siebie max. swoich możliwości sportowych. Faworytami poszczególnych kategorii wagowych – a było ich 8 na prawą (dzieci i kobiety: open, mężczyźni: do 65kg, 75kg, 85kg, 95kg, +95kg oraz OPEN) oraz 5 na lewą (kobiety: open, mężczyźni: 70kg, 85kg, 95kg, OPEN) byli oczywiście doświadczeni już zawodnicy polskiej sceny siłowania na ręce.

Wśród kobiet (kategoria open lewej i prawej ręki) przodowały zawodniczki z Grudziądza. Jak zwykle niepokonaną na rękę prawą została Najsilniejsza Polaka – Marlena Wawrzyniak. Bardzo dobrze wystartowała uczennica Marleny – Marta Opalińska. Stoczyła ona bowiem kilka fajnych i zaciętych pojedynków, gdzie pokazała zarówno swoją siłę, jak i nabyte i wyćwiczone umiejętności, nieosiągalne dla początkującego armwrestlera (Marta zajęła 1 miejsce na lewą oraz 2 na rękę prawą, ulegając tylko swojej trenerce). Na słowa uwagi sługuje również inna zawodniczka z Grudziądza – Milena Morczyńska. Choć Milena ma nieco krótszy staż treningowy, niż jej klubowe koleżanki, to jak rywalizacja w Ciechocinku pokazała radzi sobie już całkiem nieźle (miejsce 2 na lewą i 3 na prawa rękę).

Wśród panów miejsca medalowe z reguły wygrywali czołowi armwrestlerzy polskiej sceny armwrestlingowej. W najniższej kategorii wagowej męskiej (do 65 kg na prawą i do 70 kg na lewą) przodował tylko jeden zawodnik – Maciej Gralak z Bydgoszczy. Maciej, na co dzień startujący w kategorii osób niepełnosprawnych bardzo dobrze odnajduje się w rywalizacji na stojąco (zawodnicy w kategoriach niepełnosprawnych siłują się na siedząco). Jak prawdziwy fighter do domu wrócił z dwoma medalami koloru złotego.

W kategorii 75 kg dobrze spisali się: Sławomir Malas z Grudziądza oraz Maciej Stelmaszyk z Bydgoszczy. Sławek na rękę prawą: w kat. do 75kg zajął 2 miejsce, miejsce 5 w kategorii open,. Natomiast na rękę lewą: w kat. do 85kg miejsce 4, w open miejsce 7. Maciek jak zwykle w dobrej formie sportowej wrócił do domu z dwoma medalami: koloru srebrnego na lewą (kat. do 85 kg) oraz złotego na prawą (kat. do 75 kg).

W kategorii do 85 kg jak zwykle rewelacyjnie wystartował Piotr Bartosiewicz z Choszczna (miejsce 1 na prawą) oraz jego klubowy kolega - Bartosz Jakubowski (miejsce 1 na lewą oraz 3 na prawą). Bardzo dobry dzień miał Gdynianin – Daniel Szymkiewicz. W kategorii do 85 kg Daniel wywalczył dwa, kujawskie medale (brąz na lewą i srebro na prawą) oraz jeden medal w kategorii open ręki lewej, medal koloru brązowego.

W kategorii do 95 kg na podium lewej i prawej ręki przewijały się dwa nazwiska: Zawadzki Adam z Wałbrzycha oraz Obłuski Łukasz z Gdyni. Obaj zawodnicy na Mistrzostwach Ziemi Kujawskiej po równo podzielili się medalami złotymi i brązowymi. Adam prezentował lepszą formę na lewą, natomiast Łukasz na rękę prawą. Miejsca drugie w tej kategorii trafiły do zawodników z Bydgoszczy: Michała Chmielewskiego na lewą oraz Grzegorza Lasoty na prawą.

Kategoria powyżej 95 kg odbyła się tylko i wyłącznie na rękę prawą (na rękę lewą zawodnicy z kategorii super ciężkiej musieli zadowolić się tylko kategorią open). Tutaj przodowali doświadczeni już zawodnicy polskiego armwrestlingu. Ostatecznie miejsce pierwsze wywalczył Bartosz Raczyński z Choszczna. Miejsce drugie Marcin Furman z Gdyni. Miejsce trzecie natomiast powędrowało do mstersa – Stanisława Gralaka z Bydgoszczy.

W kategorii open na rękę lewą najlepszy okazał się Bartosz Raczyński z Choszczna (miejsce 2 Marcin Furman, miejsce 3 Daniel Szymkiewicz z Gdyni). Natomiast na prawą medalista Pucharu Świata Zawodowców, kilkukrotny Mistrz Polski i zdobywca wielu turniejów krajowych i międzynarodowych – Piotr Bartosiewicz z Choszczna (miejsce 2 Łukasz Obłuski z Gdyni, miejsce 3 Jakubowski Bartosz z Choszczna). Zarówno Bartosz Raczyński, jak i Piotr Bartosiewicz nie dali swoim rywalom żadnych szans do zdobycia medalu koloru złotego. Ich forma na ciechocińskie zawody były wręcz nieosiągalna dla innych zawodników.

Wszyscy medaliści otrzymali medale, dyplomy oraz nagrody rzeczowe ufundowane przez organizatora i sponsorów.  Jak na koniec mistrzostw organizatora – Bartosz Janiszewski powiedział: „było kilak niedociągnięć organizacyjnych, ale jesteśmy raczkującym klubem i dopiero uczymy się podstaw, zarówno organizacyjnych, jak i treningowych. Wyciągnęliśmy wnioski i na następnych zawodach będzie znacznie lepiej”.

Na koniec mistrzostw mieliśmy możliwość obejrzeć w akcji zawodników międzynarodowego formatu. Mistrz Polski oraz medalista wielu turnieji międzynarodowych – Artur Głowiński z Choszczna w sześciorundowym, pokazowym pojedynku na rękę prawą w kategorii powyżej 95 kg zmierzył się z wice Mistrzem Świata – Sławomirem Głowackim z Inowrocławia. Po zaciętych sześciu rundach wynik końcowy 3:3. Czyżby panowie musieli by spotkać się jeszcze raz na zawodowym ringu, by udowodnić kto tak naprawdę jest lepszy? Jedno jest pewne – tak jak przewidywaliśmy pokazali nam Armwrestling na wysokim, zawodowym poziomie. Za co im serdecznie dziękujemy.

Więcej: www.armpower.net
Autor: Paweł Podlewski





 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40