|
Kiedy ogladasz telewizję i czytasz prasę mimo woli wyrabiasz sobie opinie na temat przykładowo Mistrzostw Świata w RPA. Okazuje się jednak, że często takie doniesienia medialne są mocno naciagane co powoduje ,że nasze wyobrazenie staje się wypaczone choć nie zdajemy sobie sprawę . Dopiero kiedy rozmawiamy z osobami, które były na miejscu wydarzeń po mału z minuty na minutę otwierają nam się oczy. I tak właśnie jest z tymi mistrzostwami Świata. Kiedy z prasy dowiedziałem się, że RPA pełna jest złodziei, a poruszanie się samotnie po mieście jest tak niebezpieczne, że grozi utratą życia czy zdrowia. Takie wieści zmroziły wielu kibiców to zmroziły i mnie . Kiedy jednak rozmawiałem z trenerami Waldemarem Fornalikiem i Michałem Probierzem zdanie zmieniłem. Przeklinając na media, a raczej na ich siłę wpływania na naszą świadomość wyrabiałem sobie nowe spojrzenie na tę impreze. Probierz wprost stwierdził, że mocno się zdziwił czytając w naszej prasie jakie to złodziejstwo panuje w RPA . Kiedy przyjechałem wydawało mi się ,że ja wcale nie byłem w RPA - bo to co czytam nie zgadza się z tym co widziałem na właśne oczy - komentował Probierz. A głośne trąbienie na stadionach. Komentatorzy i gazetowcy grzmią tego nie da się wytrzymać to nie jest zgodne z duchem dopingu. Nie ma śpiewów tylko te trąby. Ale okazuje się ,że są też tacy, którym to się podoba. Taki doping również ma coś z siły. No i kolejne rozczarowanie . A już zupełnie rozśmieszło mnie rozdmuchiwanie przez media sprawy piłki. Temu nie pasuje i tamtemu nie pasuje ...tylko jak powiedział jeden z trenerów - przeczytaj mi nazwiska tych , którym ta piłka przeszkadza. No i nie znalazłem żadnego nazwiska. A przecież kiedy kilka miesięcy temu jeden z polskich trenerów w naszej rodzimej ekstraklasie twierdził z uporem, że piłka jest nie do grania . To oczywiście został wyśmiany przez media i spotkał się z krytyką . Ciekawe, że teraz nikt nie krytykuje doniesien z Afryki ...o ponoć wadliwej piłce. A jak ktoś się dobrze przysłucha to stwierdzi, że po mału powstaje teoria spiskowa. Ponoć futbolówka była robiona pod reprezentację Niemiec bo oni nią trenowali o wiele wcześniej niż inni. Teraz kiedy tak sobie to analizuję uważam, że to stek bzdur. I tak na koniec dziękuje Panowie trenerzy, że otworzyliście mi oczy i na mistrzostwa patrze zupełnie inaczej. Dziękuje.
|